|► TYLKO U NAS » TERAZ ZACZYNA SIĘ TWOJA przyszłość«
W drugim sezonie V, Anna wprowadza bardzo wymowny i niewątpliwie atrakcyjny program dla mas który nazywa się Concordia- The Future Begins . Na czym będzie on polegał? Czy światowe rządy skwapliwie z niego skorzystają a głos mniejszości będzie miał jakieś znaczenie?
Tylko u nas znajdziesz pierwsze analizy zbliżającego się przełomowego projektu który może zdecydować po której staniesz stronie. Materiał zawiera spoilery więc jeśli nie chcesz poznać szczegółów – po prostu nie czytaj. Jeśli jednak zdecydujesz się na lekturę, zastanów się nad tym, dlaczego producenci V postanowili wprowadzić do scenariusza tak kontrowersyjny temat który zapoczątkowało oryginalne V ?
Mitologia XXI wieku?
Na samym początku warto zauważyć, że już sam pomysł scenarzystów i producentów serialu na stworzenie takiego programu jest strzałem w dziesiątkę. Twórcy zaczerpnęli z mitologii rzymskiej. Concordia bowiem – w mitologii rzymskiej to bogini zgody i harmonii, która panowała nad ładem w państwie i stosunkami wewnętrznymi w nim. Przedstawiana jako kobieta trzymająca róg obfitości w jednej ręce i gałązkę oliwną w drugiej (lub owoc granatu – symbol płodności małżeństwa). Kiedyś dnia 16 stycznia i 30 marca, ku czci Concordii obchodzono specjalne święto. Concordii zbudowano także świątynię na Forum Romanum 367 lat p.n.e. i często była miejscem posiedzeń Senatu. Jej budowa miała na celu zakończenie walk między patrycjuszami a plebejuszami.
Niestety, jeszcze nie posiadamy oficjalnego logo jej programu, ale klikając w zdjęcie powyżej zobaczysz to logo po prawej stronie fotografii. Więcej fotek zza kulis powstawania tego epizodu znajdziesz na tej stronie.
Anna jako Concordia ?
Bardzo prawdopodobne, że o takie właśnie porównanie chodziło twórcom V. Czas działa na niekorzyść Gości. Anna która porusza się na krawędzi emocjonalnej z każdym kolejnym dniem jest coraz bardziej pogrążona w rozpaczy o przyszłość swego ludu, wymyśla coraz nowsze techniki manipulacji. Dodatkowo zastanawia fakt, że wszystkie podstawowe założenia programu Anny które postanowiliśmy omówić bardziej lub mniej szczegółowo poniżej, są dla gatunku homo sapiens jak do tej pory tylko idyllą. Namiastkę zapewnień Concordii mieliśmy okazję zobaczyć podczas pierwszego sezonu V oraz w pierwszym epizodzie drugiego sezonu pt. Red Rain. Wówczas liderka wygłosiła słynne przemówienie które mogli usłyszeć wszyscy obywatele Ziemi.
Nie lękajcie się, proszę”- zapewniała. ” Jestem świadoma waszych obaw. Nadszedł czas na odpowiedzi. Nie musicie bać się czerwonego nieba i deszczu. Wręcz przeciwnie. Podobnie jak w przypadku centrów medycznych i błękitnej energii, Czerwone niebo miało zbudować zaufanie między naszymi narodami. Zamiast tego, ku memu zaskoczeniu i smutkowi, spotkało się z gniewem i strachem. Byłam zmuszona poczekać aż będę miała dowód, by pokazac czym na prawdę jest. Czerwone niebo to dar dla ludzkości, nowy początek. Czerwone niebo oczyści wasze oceany, użyźni wasze jałowe ziemie i cofnie skutki globalnego ocieplenia. Cofnie skutki wieków szkód wyrządzonych Ziemi i da jej nowy początek. Przybyliśmy w pokoju i z radością nas powitaliście. Nie zdradzimy was. We are of peace! Always!
REKLAMA
.
Ludzkość od zawsze marzyła o takim stanie rzeczy jaki zakłada ten program. Również Biblijne zapowiedzi Kościoła Katolickiego bardzo często wspominają o raju utraconym. Wiele światowych religii obiecuje swoim wiernym, że w przyszłości nastanie czas kiedy ludzie będą żyć w zgodzie z naturą i spotka ich nagroda za cierpienia doczesnego świata. Anna zaczyna odczuwać ludzkie emocje a to doprowadza do podjęcia radykalnych działań z je strony. Zdaje sobie sprawę, że nikt nie jest naiwny i nie potrzebuje nudnych powtórek które często wymawia: We Are Of Peace! Always! Teraz nadszedł czas na konkretne działania z jej strony. Już nie ma czasu na wieczne zapewnienia o pokoju. Nasz świat potrzebuje nowego wybawcy jaki przybył do nas w ogromnych statkach kosmicznych! Teraz jest idealny czas! Jako mediatorka – Anna bacznie obserwowała naszą scenę polityczną i w samą porę zdała sobie sprawę, że jest to idealne miejsce do jej nowych zagrywek w celu pozyskania zwolenników własnych przekonań. Czego tak naprawdę pragnie a z czego ludzkość może przy tym skorzystać? Przeanalizujmy po części niektóre postanowienia Gości które w najbliższych miesiącach planują wprowadzić w życie.
Dary prosto z nieba ?
Czysta woda zdrowia na Maxa doda! Przybysze zdają sobie doskonale sprawę, że woda jest na naszej planecie bardzo rozpowszechniona. Występuje w oceanach, morzach, jeziorach, rzekach i w postaci stałej w lodowcach. Oni potrzebują jej tak samo jak my. Zależy im na niej szczególnie ponieważ wykorzystują ją do pewnych wiązań przy produkcji energii i broni. Plan Anny zakłada specjalną, raczej darmową ofertę która wyposaży nas w zaawansowane technologicznie oczyszczalnie wodne. Na bardzo krótką metę, jeśli się zgodzimy możemy na tym nieźle skorzystać. Zaopatrzenie w wodę dotrze także do regionów i obszarów gdzie panuje jej niedobór. Znikną miejsca gdzie jej nadmiar doprowadza do katastrof. Obietnice Anny donoszą o planach zagospodarowania obszarów pustynnych które jak wiemy są martwe ze względu na niedobór wody. Kusząca propozycja ale czego dokładniej możemy się spodziewać?
Przybysze chcą posłużyć się prostym i jasnym sposobem cyklu obiegu wody – w czterech etapach. Ten ostatni rodzi wiele pytań gdyż jest nam kompletnie nieznany. Trzy pierwsze etapy to znajomy schemat. Mianowicie, dzięki energii słonecznej woda paruje do atmosfery. Oczyszczona w ten sposób woda w wyniku kondensacji tworzy chmury które z kolei są źródłem opadów. I tak koło się zamyka. Czwarty z nich to nowa technologia która jest znana tylko Gościom. Jak oszacowali pokładowi doradcy Anny, w wyniku połączenia cyklów ziemskich i pozaziemskich, w posiadaniu których są tylko przybysze – wody będzie wystarczająco dużo, by pokryć nią całą powierzchnię naszej planety dwumetrową warstwą !
Duża Pizza dla każdego! Przybysze znają nasz problem związany z głodem i możliwościami wyżywienia wzrastającej liczby ludności świata. Anna i jej doradcy obserwując nasz świat zauważyła, że na naszej planecie główną organizacją podejmującą działania mające na celu ograniczenie głodu na Ziemi jest ONZ. Zapraszając jej przedstawicieli na specjalną konferencję, próbuje zapewnić ich, że doprowadzi do rozwoju i wzrostu jakości rolnictwa w krajach słabo rozwiniętych i nie będzie potrzeby ograniczać przyrostu liczby ludności. Jedzenia starczy dla wszystkich i to w najwyższej jakości. Jak chce tego dokonać?
Na początku ustala podstawowe zasady jakie będą przyświecały jej celowi. Czy będzie to nowa żywność bioaktywna o zaprogramowanych właściwościach prozdrowotnych? Tego jeszcze nie wiemy. Natomiast z pierwszych ustaleń jakie podaje Anna za pośrednictwem swojego rzecznika Chada Deckera, przypuszczamy, że Projekt Wyżywienie będzie realizowany w ramach Programu Operacyjnego Concordia. Wszystkie światowe państwa które będą zainteresowane szczegółową informacją na temat Projektu Wyżywienie zostaną zaproszone na International Symposium, które odbędzie się prawdopodobnie na statku liderki. W czasie konferencji Anna odpowie na wszystkie pytania dotyczące wszystkich szczegółów Programu Concordia.
Bezboleśnie i bezkrwawo! Będziesz piękny i młody! Nie ulega wątpliwości- ludzkość od urodzenia zaczyna faszerować się lekarstwami. Podają nam je albo rodzice albo lekarze lub my sami. Z wiekiem na skutek różnych dolegliwości, często korzystamy z opieki medycznej. odwiedzamy przychodnie lekarskie, czasem trafiamy do szpitala. To przykre, leczymy się całe życie i często bezskutecznie. Wkrótce może okazać się, że wcześniejsze, typowo ludzkie zabiegi poprawienia naszego zdrowia i wyglądu przejdą do lamusa.
Anna bowiem w projekcie Concordia zapewnia ochronę nas samych i naszych przyszłych pokoleń przed chorobami, a nawet starzeniem się! Ujmując rzecz najprościej, prawidłowe stosowanie zapisanych w projekcie szeregu przepisów pozwolą nam w pełni cieszyć się życiem. Powstałe na całej planecie Centra Medyczne Przybyszów (CMP) to nie wszystko. To dopiero początek reformy zdrowia na Ziemi. Koniec z epidemią we wszystkich formach które są zjawiskiem charakterystycznym dla Waszych czasów- zauważa Anna. Czy to nie cudowne? Koniec stosowania leków. Koniec przepełnionych szpitali i krwawych, nieudanych operacji. Pozostaje tylko jedno ale, które dla osób nielubiących strzykawek może nie być tak piękne jak założenia Concordii. Mowa o szczepionkach. Trzeba je przyjąć z otwartymi rękami a później pozostaje już tylko cieszyć się zdrowiem.
Twój nowy operator – którą wybierasz taryfę ? Czy pamiętacie publiczne wystąpienie Anny w Genewie? Miało to miejsce we wtorek, 20 kwietnia 2010 roku w Szwajcarii. Podczas spotkania ze światowymi przywódcami najwyższej rangi oraz kongresmenami ONZ, Anna zrobiła niezłe przedstawienie pokazując całemu światu Błękitną Energię (Blue Energy). Ówczesna prezentacja Anny wzbudziła zdumienie i zachwyt wśród przybyłych na kongres, a później kluczowe fragmenty transmisji pokazały wszystkie krajowe stacje telewizyjne na całym świecie. Czysta i ekologiczna energia, która napędza statki Przybyszów – o to co ma do zaoferowania ponownie.
Liderka Przybyszów ma świadomość, że cywilizacja nie może się rozwijać bez energii. Obserwując nasz świat doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, ile ludzkość wydaje co roku pieniędzy na wytwarzanie prądu który napędza naszą gospodarkę. Wie, że powoli ale sukcesywnie kończą się nam pokłady różnych surowców: złoża ropy, gazu i węgla które wykorzystujemy w celach ekonomicznych i gospodarczych. Czy jesteśmy skazani na kryzys energetyczny? Niekoniecznie. Anna przychodzi z ofertą o jakiej marzą miliony. Będzie nam trudno ją odrzucić. Warto to przemyśleć bo możemy na tym nieźle skorzystać.
Wyobraź sobie brak jakichkolwiek elektrowni, linii energetycznych, kominów. Blue Energy będzie sąsiadowało z cennymi przyrodniczo, podlegającymi prawnej ochronie obszarami. Nowa Błękitna Energia to nie tylko tani prąd ale również ochrona powietrza przed zanieczyszczeniami. Wszyscy przedsiębiorcy którzy obecnie są zobowiązani do płacenia opłat za emisję spalin do środowiska, będą musieli przygotować się na miłą niespodziankę. Zostaną zwolnieni z jakichkolwiek kosztów i kar pieniężnych. Temat Błękitnej Energii może jednak wywołać falę kontrowersji ze strony potężnych przedsiębiorstw dostarczających energię. Utrata miejsc pracy i mniejsze dochody będą dodatkowym problemem który Anna ma zamiar wyeliminować.
Jaka jest Twoja decyzja ?
Pomijając niektóre niedoskonałości programu Concordia, wydaje się, że nie warto już wracać do problemów które trapią nasz świat od pokoleń. Patrząc w przyszłość, nie musimy wydawać pieniędzy na budowę nowoczesnych elektrowni jądrowych czy atomowych. Nie potrzebujemy ludzkich, niedoskonałych oczyszczalni ścieków które chronią nasze rzeki, jeziora i oceany. Nie traćmy więcej czasu na wysyłanie ekip ratunkowych do katastrof które zdarzają się zbyt często pochłaniając każdego dnia setki ofiar. Nie wyrzucajmy pieniędzy w błoto gdy chcemy wyprodukować na ogromnych plantacjach rzekomo ekologiczną żywność. Po co się trudzić? Można być zupełnie zdrowym. Wystarczy zaufać Annie. Ona ma wyjątkowe dary dla człowieka! Zastanów się jednak i przemyśl zadając sobie pytanie – ile każdy z nas będzie musiał zapłacić Concordii aby jego życie stało się tak piękne, spokojne i szczęśliwe jak zakłada jej nowy projekt ?
Nowy początek starego
Gratulacje dla twórców. Ten zupełnie nowy program Concordii XXI wieku to cud dla ludzkości i nadzieja na przetrwanie generacji Przybyszów. Taki był pomysł współczesnych producentów i scenarzystów V. Jest to nic innego jak tęsknota człowieka w samotnym poszukiwaniu życia wiecznego, zdrowia, harmonii i nadziei której miliony ludzi poszukuje każdego dnia. Jak się okazuje, Scott Peters i Rosenbaum udali się w daleką podróż w samych siebie. Tym razem udało im się odnaleźć. Przenieść problemy tego świata na mały ekran zabierając swoich widzów w podróż ku odpowiedzi na pytanie – co by było gdyby? Jak się okazuje, wykorzystali w tym celu ogromne statki kosmiczne które nadal wiszą nad największymi metropoliami naszego globu.
V od 27 lat wzbudza kontrowersje i porusza istotne tematy które w kinie gatunku sci-fi, stają się ostatnio bardzo zapomniane. Czy realne przybycie Gości z kosmosu polepszy nasz byt? Jakie korzyści odniosłaby nasza planeta w spotkaniu z drugą, bardziej zaawansowaną cywilizacją? Wizjonerski scenariusz jaki pojawia się w licznych serialach sci-fi, oznacza głównie totalną wojnę z obcymi. Sam pomysłodawca serialu czyli ojciec V – Kenneth Jonhson, pozostaje ponadczasowo oryginalny. Dowodem na to jest remake V które w latach osiemdziesiątych XX wieku pokazywało to samo. Różnica jaka tu występuje polega zasadniczo na problemach jakie wtedy i jakie teraz trapią nasz świat.
Wojna o zasoby

V- The Final Battle (1985). Wielka międzynarodowa impreza na żywo. John wygłasza przemówienie w związku ze szczepionką na raka.
Poniżej fragment epizodu Concordia, w którym Anna prezentuje kolejną wyżej wspomnianą część projektu – wielkie, super metropolie. Jest to cena, którą ludzkość będzie musiała zapłacić jeśli wcześniej skwapliwie skorzysta z propozycji i rozwiązań jakie oferuje Projekt Concordia. To bardzo istotny punkt programu przybyszów. Zabawa powoli dobiega końca. Teraz obcy zapragną wykorzystać swoje zaawansowane technologie do zdobycia wód powierzchniowych naszej planety oraz masowej eksterminacji ludności. Co kryje się pod pojęciem czystek naszego gatunku? Nietrudno znaleźć ścisłą odpowiedź na to pytanie. Przybysze jako manipulatorzy będę chcieli posłużyć się powolnymi procesami eliminowania naszego gatunku.
Najlepiej zacząć od jakiegoś terytorium które zamieszkuje pewna grupa mieszkańców czyli miasta nad którymi najpierw trzeba zdobyć pełną kontrolę. Ze strony Anny będzie się to wiązało z planami aneksji danego obszaru. Działania eksterminacyjne z czasem mogą objąć masowe wysiedlenia, gwałty, mordy zbiorowe, pacyfikacje miast i wsi, niszczenie dóbr kultury, świątyń. Takie wydarzenia miały już miejsce podczas inwazji w oryginalnym V (1984). Ich przyczyną stał się wtedy bunt i nienawiść którą ludzie zaczęli darzyć wybawców z kosmosu. Obecnie wszystko mogłoby mieć podobny schemat. Przerodzić się w światową wojnę. Jednak ani przybysze, ani producenci nie chcą do niej jeszcze dopuścić. Zamiast atmosfery grozy, terroru i poniżenia przyszłym ofiarą eksterminacji padają prosto na tacy rozwiązania o których pisaliśmy powyżej. W ten sposób Projekt Concordia ponownie przechodzi do historii Sagi Rodu V stając się zagadką która została rozwiązana przed laty a która przedstawiona w nowatorski, strategiczny sposób zmieni niebawem całe oblicze współczesnego V.
Inwazja krok po kroku oraz wiele porównań do klasyka V (1983-1986), omówimy szczegółowo w następnym artykule z cyklu Concordia – The Future Begins. Zapraszamy.
Polecamy również:
Nie e...
Polsc...
Eliza...
Podziel się na:






piata kolumna wydaje mi sie tu nic nie zmieni. to raczej wina samych ludzi napalonych na komercje i wszystko na gwałt, na lepsze, bo życie nam ucieka wiec chcemy wszystko zaraz i natychmiast.
Przerazajacy obraz ekstramalnego ingerowania w przyrode.
Co prawda ludzie sami to robia i nie potrafia zagospodarowac ziemi aby wszystkim zylo sie dobrze, ale plany Przybyszow aby zazielenic pustynie to juz kompletne dno. Mam nadzieje ze bohaterowie na to nie poleca. Nasza planeta ksztaltowala sie przez miliardy lat, i pustynie ze wszystkimi trudami zycia na nich, sa niezbedne. Oczyszczanie wody – tak, zaklocanie jej gospodarki na planecie – nie. Takie rzeczy zawsze koncza sie fiaskiem, natura zawsze upimina sie o swoje co znamy juz z rzeczywistosci – zmienia sie koryta rzek a potem prawie co roku przy wiosennych odwilzach rzeki wracaja na swoje miejsce tworzac powodzie a ludzie lamentuja.
Ulepszana zywnosc – tak tak, sami tez probowalismy, ale natury nie ulepszymy. Znajac Anne wymysli cos jeszcze gorszego niz nasze ziemskie GMO. Ciekawe czym bedzie faszerowac ludzi.
Szczepionki – haha!
No i jeszcze ta opieka zdrowotna – koszmar. Wyobrazcie sobie dlugowiecznych mlodych i zdrowych ludzi, bez chorob, wypadkow itp. Po kilkudziesieciu latach mamy taki nawal ludnosci ze trzeba bedzie skolonizowac nastepna planete zeby nie wchodzic sobie na glowe. Czemus takiemu zapobiega tylko kontrola urodzen, a takie metody zawsze wymykaja sie spod kontroli i prowadza do ekstremalnych zachowan.
Plan Anny wyglada jak ciastko z kremem, tyle ze nikt nie mysli o tym ze takie ciastko jest niezdrowe, kaloryczne i jego nadmiar w koncu zapcha nam zyly cholesterolem. Wszyscy chca miec latwiej i dlatego leca na takie pomysly nie zastanawiajac sie ze piekny swiat moze bardzo szybko przeobrazic sie w antyutopie bo ludzie straca rozsadek, czujnosc i samoswiadomosc.
Niech piata kolumna w koncu wezmie sie porzadnie do roboty i zrobi zamach.