|► EXCLUSIVE.
Zakończył się 50 Festiwal Telewizyjny w Monte Carlo. Była to największa impreza serialowa w Europie! Trwała od 6-9 czerwca. Przez kilka dni na czerwonym dywanie pojawiły się gwiazdy takich produkcji jak „Mentalista”, „Criminal Minds”, „Lost”, „Glee”, „Gotowe na wszystko”, „Dexter”. Wśród gości festiwalu nie zabrakło oczywiście naszych ulubionych bohaterów czyli ekipy ‘V’. Tak jak zawsze przy tego typu imprezach- w znakomitej formie i z uśmiechem na twarzy. Oto relacja!
.
Co to w ogóle jest za festiwal?
Na początek krótka lekcja historii. Pierwsza edycja Festiwalu Telewizyjnego w Monte Carlo (Festival de Television de Monte-Carlo) odbyła się już bardzo dawno temu, dokładnie w roku 1961. Zainicjował ją Książę Monako, Rainier III. Jego celem było „wspieranie nowych form sztuki w duchu pokoju i zrozumienia między ludźmi”. Znacznie później, bo dopiero w roku 2002 program festiwalowy uległ zmianie. Poszerzono go o nowe kategorie uwzględniające najnowsze trendy w telewizyjnym przemyśle rozrywkowym. Festiwal w tej chwili to jedna wielka promocja najlepszych produkcji telewizyjnych świata. Na tegoroczną edycję przyjechało ponad 300 dziennikarzy z całego świata, w tym po raz pierwszy dziennikarze z Polski. Nagrodami festiwalu są statuetki zwane „Golden Nymph”. W tym roku walczą o nie filmy, seriale i aktorzy z ponad 20 krajów w następujących kategoriach: film telewizyjny, miniserial, serial, reportaż telewizyjny, reportaż newsowy, 24-godzinny program telewizyjny. Jury wybierze też najlepszych aktorów i producentów.
Wielka impreza to Wielkie Wydarzenia (nie tylko filmowe)
Dzięki uprzejmości stacji AXN kilka portali internetowych w naszym kraju skorzystało z możliwości zaproszenia i wysłało do Monte Carlo swoich przedstawicieli (min. świetne imprezy w dobrym towarzystwie). Jeśli chcecie poznać więcej szczegółów na temat laureatów którzy uczestniczyli w tej ekskluzywnej imprezie, odsyłamy Was min. do portalu Plejada. Nas interesują dzisiaj tylko trzy postacie i to właśnie na nich się skupimy.
Relacja dziennikarzy: „To, co w pierwszej kolejności dało się odczuć, to bardzo luźna atmosfera festiwalu. W eleganckim miejscu spotkań dziennikarzy i gwiazd, tzw. Grimaldi Forum panowała wręcz „plażowa” atmosfera z lazurowym widokiem na morze w tle. Ale nie myślcie, że w związku z tym wszyscy się tam obijali!. W państwie takim jak Księstwo Monako, gdzie mieszkańcy jeżdżą właściwie tylko Ferrari lub Lamborghini, a szaremu człowiekowi ciężko znaleźć choćby zwykły sklep spożywczy, wydarzenie z udziałem gwiazd nabiera zupełnie innego wymiaru, staje się jeszcze bardziej wyniosłe. Przepych zapiera dech w piersiach, wszystko wydaje się kompletnie odrealnione. Jesteśmy w jakiejś bajce napompowanej kasą”.
Mitchell ma ‘jaja’, a co ma Baccarin?
Doniesienia z innych źródeł na temat ekipy „V” są również optymistyczne. Gwiazdy niczym nieskrępowane poruszały się swobodnie wśród tłumów dziennikarzy czekających w kolejce do wywiadów. Pytanie na miejscu- czym miały się krępowac? No chyba Polskimi mediami które nagle na „V” zwróciły uwagę. Piękna i smukła brazylijska aktorka Morena Baccarin – okrutna królowa „Przybyszy” Anna z coraz bardziej popularnego serialu science-fiction „V” razem z koleżanką z planu, równie zjawiskową Elizabeth Mitchell (wcielająca się w rolę agentki FBI- Erica Evans), zjawiły się drugiego dnia festiwalu (7.06) na konferencji wywołując wielkie poruszenie wśród dziennikarzy. Ale to Mitchell cieszyła się największą popularnością wśród zgromadzonych tam fanów. Baccarin stała z boku, nieco zawiedziona (ale to zdanie tylko niektórych przeciwników lub laików). Jej wielka kariera w końcu dopiero się rozpoczyna. Co innego Mitchell, która w Polsce znana jest z serialu „Ostry dyżur”, gdzie wcieliła się w rolę psycholog, lesbijki, a także z kultowego „Lost: Zagubieni”. Chociaż delikatna blond aktorka ma raczej typowo dziewczęcą, amerykańską urodę, to szybko można się przekonać, że pozory mylą. Mitchell to zdecydowanie bezpośrednia, doświadczona, bardzo elokwentna „kobieta z jajami”. Scott Wolf (serialowy Czad Decker) podczas konferencji zdradził także nieco szczegółów dotyczących tego, co będzie się dziać w 2. sezonie serialu. O tym również niebawem napiszemy! Wszystkie szczegóły tylko u nas!
Zatem wszyscy którzy oglądają „V” i zdążyli polubić swoich bohaterów, powinni być zadowoleni. Zarówno serial jak i trójka aktorów która go promowała podczas festiwalu w Monte Carlo, mogą napawać nas dumą. Poniżej zamieszczamy dość obszerne fragmenty konferencji prasowej z udziałem ekipy serialu gdzie wspominają także klasyczne „V” (1983-1986).
część 1
część 2
A tutaj znajdziecie sporo – nawet całkiem świetnych zdjęć prosto z czerwonego dywanu. Gwiazdy „V” prezentowały się rewelacyjnie!
źródło: tvfestival.com | Plejada.pl




















Szkoda ze V niema tyle odcinków jak normalne seriale 22 odcinki
Byłaby większa mozliwość oglądania Mitchell i Moreny. wcale się nie dziwie, że były wielkimi gwiazdami tego festiwalu..
nie rozumie niektórych ludzi i ich fascynacji Mitchell. jakby ona była w tym serialu najwazniejsza.Morena Baccarin również znakomicie wcieliła sie w swoją role i ma wile do powiedzenia.są także inni bohaterowie których mogli wysłać do Monte Carlo.
Ciekawe jakby „V” sobie poradził bez Mitchell?
można jeszcze dodać, że podczas tego spotkania, dziennikarze bardzo dużo pytali o klasyczne „V”. chyba najmniej na jego temat wie sam Scott Wolf a robi wrażenie jakby oglądał go kilkanaście razy.osobiście nie przepadam za jego rolą w serialu. sztywny dupek!!!
na imprezie dziewczyny miały rewelacyjne sukienki. Mitchell jak zawsze pełna sexu.a na pytanie kto ma większe jaja to odpowiem ,że Morena. Liz ma jaja to fakt ale inne.Natomiast Baccarin ma zabójcze multi jaja.wielgachne…ha ha haha ha ha… jestem po raz pierwszy na tej stronie. zajebista praca ludzie!!! podziwiam za chęci.podziwiam za wytrwałość i za Wasza pasja.żadko w tym świecie to się zdarza. macie kolejną fankę.