|► TYLKO U NAS.
Choć pierwszy sezon ‘V’ zakończył się sukcesem, niektórzy członkowie ekipy nadal poświęcają się pracy przy promocji tego projektu. Dowodem na to jest spotkanie które odbyło się w miniony czwartek 3 czerwca 2010 w Londynie. Przy głównej ulicy handlowej miasta- Regent Street 235, w dużej księgarni Apple Store około godziny 19.00 pojawili się główni członkowie obsady serialu ‘V’.
Dla prawdziwych fanów serialu było to wydarzenie ogromnej wagi. Zobaczyć swoich bohaterów na żywo i zadać im pytania dotyczące wydarzeń w ‘V’- to niezwykłe przeżycie! Tylko pozazdrościć. Gwiazdami wieczoru byli: Elizabeth Mitchell, Scott Wolf i Baccarin Morena. Stawili się na miejsce punktualnie. Jak zawsze w dobrych nastrojach i uśmiechnięci. Wierni fani czekali na ich przybycie już od godzin południowych. Głównym tematem spotkania był oczywiście sam serial ale nie trudno się domyślić, że ze strony zgromadzonych padały wszelkie pytania, również na temat życia prywatnego gwiazd. Dyskusja toczyła się także na temat klasycznego ‘V’. Zebrani zastanawiali się nad fenomenem tego serialu. Mimo upływu lat nadal pozostaje w kanonie najlepszych produkcji sci-fi w dziejach gatunku. Elizabeth Mitchell powiedziała, że gdy po raz pierwszy oglądała starszą wersję ‘V’ dostała gęsiej skórki a jej ulubionym bohaterem stał się Mike Donovan (Marc Singer).
Fragmenty najciekawszych wypowiedzi:
Morena Baccarin- ” Naprawdę kocham ‘V’. Gdy wcielam się w postać Anny zapominam o wszystkim co mnie otacza. Większość scen z moim udziałem jest filmowana na zielonym tle więc nigdy nie wiem jak to wyjdzie w praktyce. Musiałam zapisać się na kurs manipulacji pozornej. Odwiedziłam także Jane Badler która w klasycznym serialu odegrała rolę bardzo podobną do mojej. To wszystko spowodowało, że moja bohaterka- Anna mnie zainspirowała„- dodaje z uśmiechem.
Scott Wolf- „W serialu jestem samotnym wilkiem. W szarej strefie między ludźmi i obcymi. Zdaję sobie sprawę, że wielu z Was nie lubi mojego bohatera bo okazuje się fałszywy. Nie jest ani za ani przeciw ‘V’. Taki nijaki„- komentuje Wolf . „ Okazało się, że moja postać jest bardzo podobna do roli jaką w klasycznym ‘V’ odegrała Krystine Walsh (Jenny Sullivan). Oglądałem bardzo uważnie starszą wersję serialu i zauważyłem spore podobieństwo. Ona także była dziennikarką a jej celem stała się własna kariera i tworzenie raportów na temat przybycia gości. Nie wiem jakie losy dla mnie szykują scenarzyści na drugi sezon ale nie chciałbym tak szybko umrzeć jak moja klasyczna bohaterka„- śmieje się Scott.
Elizabeth Mitchell- „Bardzo lubię role gdzie można odgrywać emocje takie jak nienawiść albo miłość. Gdy czytałam scenariusz po raz pierwszy nie byłam zachwycona. Nie chciałam być nudną matką Tylera dlatego scenarzyści musieli koniecznie zmienić dla mnie prawie całe życie Erici Evans. „- skomentowała. Natomiast na pytanie jednego z obecnych w księgarni fanów, dotyczące ewentualnego romansu bohaterki odpowiedziała: ” Jeśli miałabym miec romans w drugim sezonie ‘V’, to chciałabym go mieć z ojcem Jack Landry. Stanowczo nie chcę aby był to Hobbes!„- i znów ten wspaniały uśmiech.
Spotkanie dopełniła możliwość zakupu książki Kennetha Jonhsona -“V The Second Generation “ oraz płyt DVD z oryginalnym serialem ‘V’. Organizatorzy spotkania zadbali także o pamiątkowe gadżety dla fanów. Była okazja do wspólnych zdjęć oraz zdobycia autografów swoich idoli.
Cała impreza przypomina nam wcześniejsze spotkanie ojca serialu- Kenneth Jonhson który z okazji wydania wcześniej wspomnianej powieści “V The Second Generation “ 5 marca 2008 roku zorganizował specjalne seminarium w Barnes & Noble, Encino w Kalifornii. Wówczas autor powieści przedstawił swoją wizję kontynuacji serialu ‘V’. Mnóstwo fanów ustawiło się następnie w kolejce aby zdobyć autograf reżysera, producenta i twórcy ‘V’. Przypomnij sobie to wielkie wydarzenie dzięki któremu powstał remake serialu. Relacja- TYLKO U NAS !!!
Przypominamy także, że serial ‘V’ na Wyspach Brytyjskich emituje obecnie stacja SyFy.
Poniżej fragment wypowiedzi Elizabeth Mitchell na temat projektu ‘V’.
Zobacz także zdjęcia z tej imprezy.




















Wiem, że to może nie na temat ale dopiero obejrzałam 12 odcinek.Wspaniały ! Dawno się tak nie wkręciłam w zakończenie sezonu
Szkoda mi było śmierci Joshu’y, ale końcówka zaskakująca i super !
Mam nadzieje, że w końcu w Polsce pojawi się ten serial bo jest warty szerszej publiczności. Uważam serial za wielki hit roku w tym gatunku!
zdjecia juz widziałem na jakimś portalu. mimo wszystko ciekawy materiał ze wzgledu na Elizabeth Mitchell.zastanawia mnie tylko czy ona faktycznie oglądała starszą wersje serialu czy tylko tak powiedziała aby dziennikarze dali jej spokój.jestem fanem klasyki.nowy „V” jest średni.