Dzisiaj na stronach naszego serwisu rozpoczynamy nowy cykl. Skąd pomysł na taki tytuł? Ktoś może zapytać- nie można było wymyślić czegoś innego? Chyba nie ponieważ przybycie gości na naszą planetę ma wymiar ponadczasowy i dla wielu fanów to coś na zasadzie kultu. Tak jak w serialu, również w życiu codziennym mała literka ‘V’ oznacza trochę więcej niż zwykły serial który ogląda się po ciężkim dniu pracy lub po szkole. Między innymi z tego powodu wspólnymi siłami postanowiliśmy zbudować cały szereg artykułów które zamykają się w jednym cyklu o tak kontrowersyjnym tytule „Armia Bogów”. Jesteśmy przekonani, że będzie to duża porcja informacji nie tylko dla fanów serialu ale również dla tych którzy nigdy w życiu nie oglądali pierwowzoru na którym bazuje współczesny remake. Zapominając o historii oryginalnej produkcji nie sposób zbudować obecnego wizerunku obcych: ich zwyczajów, upodobań, przekonań i przyczyn dla których tutaj przybyli. Aby poznać ich naprawdę trzeba wszystko zacząć od samego początku czyli od pierwszego obiektu który zauważono 1 maja 1983 roku w stanie Kalifornia…
1983-2010
Dzisiaj na dobry początek prezentujemy artykuł Michała Puczyńskiego który wspomina klasyczne ‘V’.
„Lata osiemdziesiąte pozostawiły w umysłach ówczesnych dzieci wiele przyjemnych wspomnień, ale między nimi zagnieździło się kilka niewysłowionych koszmarów. Jednym z takowych jest widok jaszczurzych łusek wystających spod strzępów skóry na niegdyś ludzkiej twarzy. Traumatyczny, powracający w snach obraz pochodzi z serialu (oraz pełnometrażowego filmu) „V”, stworzonego przez Kennetha Johnsona, a kręconego w latach 1983-85.
‘Goście’ to człekopodobni kosmici, którzy w połowie lat 80. pojawiają się na Ziemi, by zaoferować człowiekowi współpracę technologiczną. Okazuje się jednak, że ich zamiary nie są pokojowe: obcy zamierzają opanować planetę i zniewolić ludzkość. By zaskarbić sobie sympatię Ziemian, używają przebrań – nikt nie wie, że pod ludzkimi maskami kryją się ohydne, humanoidalne jaszczury. Gdy prawda zostaje odkryta, zaczyna się walka o los planety.
‘V’ jest serialem wyjątkowym pod wieloma względami. Przede wszystkim zachwyca jego skala. Opowieść o walce z zamaskowanym wrogiem przybiera epickie rozmiary, uwiarygodniane mnogością bohaterów i miejsc akcji. Łatwo uwierzyć w wydarzenia rozgrywające się na ekranie, co sprawiło, że sceny, w których po raz pierwszy ujawniane są oblicza kosmitów, przeszły do historii jako jedne z najbardziej przerażających w dziejach telewizji. Dziś wywołują dużo mniejsze wrażenie, lecz mimo niedoskonałości efektów specjalnych, nadal potrafią wywołać gęsią skórkę. Poniższa scena straszyła każdego na śmierć jeszcze dwadzieścia lat temu:
Być może najważniejszą cechą wyróżniającą ‘V’ spośród utworów s-f jest fakt, że serial pierwotnie miał być produkcją historyczną, przedstawiającą działania francuskiego ruchu oporu podczas drugiej wojny światowej. Decyzję o zastąpieniu Niemców kosmitami podjęto po tym, jak „Gwiezdne wojny” uświadomiły właścicielom wytwórni, że fantastyka naukowa może być źródłem pokaźnych przychodów. W efekcie czysto marketingowego posunięcia powstał jeden z największych klasyków gatunku, który przez dwa lata bił telewizyjne rekordy oglądalności. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko – i choćby dlatego warto zapoznać się z ‘Gośćmi’ nieco bliżej.”
Czy przybysze opanują każdą dziedzinę naszego życia? Z czego wykonują swoje sztuczne skóry? Co im przeszkadza i czego tak naprawdę pragną? Czy nowi bohaterowie ‘V’ tacy jak Anna będą wyglądali inaczej od poprzedników którzy wylądowali na naszej planecie w roku 1983? Na te oraz inne pytania szczegółowo odpowiemy już za tydzień oraz w kolejnych odcinkach z cyklu „Armia Bogów” na który serdecznie zapraszamy.
Chcesz podyskutować na ten temat? Dzisiaj na Forum otwieramy nowy dział Wszystko o Przybyszach-Jaszczurach. Możesz dodać swoje dogmaty, ciekawostki, materiały i filmy. Wszystko co jest związane z gadami-jaszczurkami (nie tylko tymi z kosmosu). Jeśli chcesz aby Twoje materiały zostały opublikowane w naszym serwisie, skontaktuj się z nami.
Polecamy również:
Kolej…
Już j…
Witaj…
Podziel się na:








