Miliony fanów na całym świecie czekało na premierę nowego „V” wiele długich lat. Już od 1983 roku kiedy to serial zawitał na mały ekran, budził wiele kontrowersji i emocji. W głowach setek tysięcy jego widzów zapadły obrazy i sceny których nie sposób zapomnieć. Jako jedyny w swoim rodzaju-serial „V” stał się dla mas-fenomenem, zjawiskiem i kultem gatunku. Obcy powrócili po 20 latach a stacja ABC zrobiła wielką promocję tej produkcji. Dzięki niej przyciągnęła przed telewizory 3 listopada o 20.00 aż 13,93 mln widzów. Dla producentów to wielki sukces. Jednak aby utrzymać taką pozycję w kolejnych odsłonach – „V” będzie musiał się postarać. Niektórzy zadają sobie pytania, czy ta promocja miała sens? Czy ten serial już kiedyś sam się nie wypromował? Najważniejsze chyba jest stwierdzenie, że „V-The Oryginał Miniseries” z 1983 roku zrobił swoje dzięki czemu współcześni producenci tylko na tym skorzystali.
Polecamy również:
Trzec…
Rzecz…
Konie…
Podziel się na:







hmm…no to było całkiem nieźle jak na pierwszy odcinek…ale potem było już tylko gorzej. Może w marcu znów wzrośnie.pozdro.
Zdecydowanie oryginalne V zrobiło swoje za co Scott Peters powinien im dziękować.
Liczby przeważnie kłamią. Nie zawsze oglądalność idzie w parze z pomysłem i jakością, Myślę,że macie racje. To będzie dobry serial. Stronę macie całkiem niezłą
będę tu zaglądać.